Kontakt Klasztor w Kalwarii

Klasztor oo. Bernardynów  
ul. Bernardyńska 46,
34-130 Kalwaria Zebrzydowska
tel. +48 33 8766 304;
tel. +48 33 8765 499;
tel. +48 33 8765 301;
Zakrystia wew. 249;
Recepcja Domu Pielgrzyma:
tel. +48 33 8765 539;
Dewocjonalia +48 33 8765 525;
Gastronomia +48 608 211 992;
email: info@kalwaria.eu


Msze święte w Kalwarii

MSZE ŚWIĘTE W NIEDZIELE I ŚWIĘTA:  
 06.00, 07.00, 09.00, 11.00, 13.00, 15.00, 17.00, 19.00

MSZE ŚWIĘTE W DNI POWSZEDNIE:  
 06.00, 07.00, 08.00, 09.00, 12.00, 17.00*, 19.00**

SPOWIEDŹ W SANKTUARIUM:  
 Od 1 XI do Niedzieli Palmowej (sezon zimowy) - 6.00 - 17.30
Od Niedzieli Palmowej do 31 X (sezon letni) - 6.00 - 19.30


Strona główna » Historia Sanktuarium » Dzieje rodu Zebrzydowskich

Dzieje rodu Zebrzydowskich




Kraków

 

Dzieje Rodu Zebrzydowskich

 

Jednym z fundatorów klasztorów bernardyńskich w Polsce był Mikołaj Zebrzydowski (1553-1620). Jego dzieło – kalwaria, nazwana od nazwiska fundatora Zebrzydowską – stało się w ciągu wieków drogocennym skarbem Kościoła i narodu polskiego.

Zebrzydowscy wywodzili się z małopolskiego lub mazowieckiego rodu herbowego Radwanitów. Przedstawicieli wspomnianego rodu można było spotkać tak na Pogórzu krakowskim, jak i na południowym Mazowszu. Ojciec Mikołaja, Florian Zebrzydowski (zm. 1556), był między innymi kasztelanem oświęcimskim i burgrabią zamku wawelskiego (1552) oraz kasztelanem lubelskim (1554). Doszedł do znacznej fortuny mogącej zaliczać się do magnackich. Z małżeństwa z Zofią Dzikówną z Pierśni dochował się dwóch synów: Jana i Mikołaja. Jan zmarł przedwcześnie (po 1590). Pozostawił syna Mikołaja, który w 1604 r. wstąpił do bernardynów, przyjmując imię zakonne Franciszek (zm. 1611).

Mikołaj Zebrzydowski urodził się w 1553 r. w Krakowie. W 1560 r. rozpoczął naukę w kolegium jezuickim w Braniewie pod opieką Stanisława Hozjusza, biskupa warmińskiego (zm. 1579). Z kolegium jezuickiego, które opuścił ok. 1569 r., wyniósł średnie wykształcenie z dobrą znajomością łaciny oraz głęboką pobożność cechującą go przez całe życie. Prawdopodobnie brał udział w wojnie króla Stefana Batorego z Gdańskiem (1576) oraz w kampanii moskiewskiej (1577), walczył też pod Połockiem i Pskowem. W 1580 r. uczestniczył jako rotmistrz w oblężeniu Wielkich Łuków. Podczas wojen moskiewskich Zebrzydowski związał się politycznie z kanclerzem Janem Zamojskim. W 1585 r. został starostą generalnym krakowskim i zamieszkał na Wawelu w kamienicy starościńskiej. W cztery lata później został wojewodą lubelskim, który to urząd złożył, gdy w 1601 r. król powierzył mu godność wojewody krakowskiego (1601-1620).

W trzydziestym roku życia Mikołaj ożenił się z Dorotą Herburtówną, córką Jakuba i Elżbiety z Czuryłów. Doczekali się czworga dzieci, z których Anna, najstarsza córka wstąpiła (1603) do klasztoru Bernardynek św. Agnieszki w Krakowie i przyjęła imię Ludgarda; Gryzelda wstąpiła w 1614 r. do klasztoru Karmelitanek bosych w Krakowie, w którym żyła jako Teresa od Świętych; trzecia córka Zofia wyszła za mąż (1608) za Macieja Smoguleckiego, starostę bydgoskiego, a po śmierci męża – za Stanisława Niemojewskiego, kasztelana chełmińskiego. Pierworodnym synem Mikołaja był Jan, kontynuator zaczętej przez ojca budowy Kalwarii.

Mikołaj Zebrzydowski prowadził życie bardzo religijne i pobożne. Odznaczał się pracowitością, uczciwością na piastowanych urzędach, nie skąpił ofiar na potrzeby państwa i Kościoła, uchodził za obrońcę katolików w ich konfliktach z protestantami. Nuncjusze apostolscy w Polsce pozytywnie oceniali działalność Zebrzydowskiego na rzecz Kościoła, chwaląc go w swych relacjach przesyłanych do Rzymu. Toteż papieże Klemens VIII (1592-1605), który wojewodę znał z czasów swojej nuncjatury w Polsce (1585), oraz Paweł V (1605-1621) uważali Zebrzydowskiego za pierwszego wśród świeckich obrońcę Kościoła katolickiego w Polsce. Mikołaj Zebrzydowski był również przyjacielem oraz stałym dobrodziejem zakonów, a zwłaszcza jezuitów, bernardynów, bonifratrów, karmelitów bosych i kościoła parafialnego w Zebrzydowicach.

Na dobrej dotąd opinii Zebrzydowskiego zaciążył jego udział w rokoszu przeciw królowi Zygmuntowi III Wazie (1606-1608), nazwanym rokoszem Zebrzydowskiego. Mikołaj, będąc pod wpływem polityki kanclerza i hetmana Jana Zamojskiego (zm. 1605), tak jak i on był niechętny królowi. Zamojski przed sejmem w 1605 r. stanął na czele opozycji przeciw Zygmuntowi III, a ponieważ niebawem zmarł, jego miejsce zajął Zebrzydowski, jako magnat cieszący się wśród szlachty znaczną popularnością. Po zakończeniu rokoszu sugerowano, że spowiednik za pokutę kazał Mikołajowi zbudować kalwarię. Hipotezę tę obalił jednak kronikarz klasztoru kalwaryjskiego, bernardyn, Boguski, stwierdzając, że Zebrzydowski rozpoczął jej budowę cztery lata przed zbrojnym powstaniem.

Po 1608 r. usunął się z czynnego życia politycznego. Po śmierci żony Doroty w 1610 r. coraz chętniej spędzał czas w ufundowanym przez siebie bernardyńskim klasztorze kalwaryjskim. Miał tam do posługi chłopca oraz Kozaków do przekazywania korespondencji. Używał czarnego stroju i jeździł zwykłym wozem klasztornym, zawsze ustępując pierwsze miejsce kapłanom. Swoimi posiłkami dzielił się z pielgrzymami przybywającymi do Kalwarii i zakonnikami, ubogich wspomagał jałmużną. Przed rozpoczęciem budowy kolejnych kaplic pościł, przystępował do spowiedzi, uczestniczył we Mszy św., a fundamenty polecał kłaść w wigilię lub oktawę świąt Matki Bożej. Sam często obchodził Dróżki, oddając się rozważaniu Męki Pańskiej.

Dla stróżów kalwaryjskiego sanktuarium żywił dużą sympatię. Spowiadał się często przed bernardynem. Zawsze woził ze sobą bernardyński habit, w którym go później pochowano. Dbał o chorych zakonników, kupując dla nich leki u Jerzego Pipana, lekarza i aptekarza krakowskiego. W 1615 r. przebywając w Krakowie zaniemógł. Prosił wówczas bernardyńskiego kustosza krakowskiego Baltazara z Wytomyśla (zm. 1647), aby udzielił mu sakramentu namaszczenia, a po śmierci ubrał ciało w habit i skromnie pogrzebał w Kalwarii. Zmarł po trzymiesięcznej chorobie w dniu 17 czerwca 1620 r. i został pochowany przez syna Jana w Krakowie, w kaplicy Zebrzydowskich na Wawelu, obok żony Doroty.

Spadkobiercą dziedzictwa Zebrzydowskich po śmierci Mikołaja został jedyny jego syn Jan, który urodził się w 1583 roku. W domu rodzinnym zdobył staranne wychowanie i elementarne wykształcenie. W wieku trzynastu lat Jan Zebrzydowski rozpoczął studia na Akademii Krakowskiej. Od 1601 r. jego nauczycielami byli ks. Szczęsny Żebrowski, matematyk z Akademii Wilenskiej, a i później ks. Tomasz Bucki, kustosz kolegiaty św. Michała na Wawelu i proboszcz w Pacanowie. W 1603 r. Jan Zebrzydowski został członkiem jezuickiej Sodalicji Mariańskiej. Był wiernym przyjacielem, obrońcą i dobrodziejem Towarzystwa Jezusowego, wspierając klasztor św. Barbary coroczną jałmużną.

W 1604 r. podczas wojny Austrii z Turcją dwudziestoletni jan stanął na czele chorągwi, zwanej Milicją św. Michała, i wyruszył pod Ostrzyhom na Węgry. Kiedy przybył na miejsce, Turcy odstępowali od miasta. Mikołaj Zebrzydowski poczytał to wydarzenie za opatrznościowe, dlatego wysłał syna w 1605 r. na pielgrzymkę do kościoła św. Michała do Gargano w Apulii. Po drodze Jan zwiedził Hiszpanię, Francję, Niemcy i w 1608 r. powrócił do kraju. Trzy lata później Jan Zebrzydowski ożenił się z Barbarą Lubomirską, córką Sebastiana, kasztelana wojnickiego i jego drugiej żony – Anny Branickiej. Barbara wydała na świat pięcioro dzieci: Zofię (1612), Michała (1613), Annę (1614), Franciszka Floriana (1615), Reginę Anastazję (1617). Po śmierci kasztelanki (1629/1630) Jan ożenił się po raz drugi, z Ewą Katarzyną Warszycką, która zmarła w 1643 r., nie pozostawiając potomka. Na co dzień syn fundatora Kalwarii prowadził życie głęboko religijne. Oddawał się pobożnym rozmyślaniom na Dróżkach, czynnie działał w bractwie św. Anny. Zmarł 6 września 1641 r. w Nowym Korczynie. Został pochowany w kościele w Kalwarii.

Na temat wczesnej młodości syna Michała, urodzonego 19 sierpnia 1613 r. na zamku lanckorońskim, brak dokładniejszych informacji. Wiadomo, że w 1634 r. powrócił z podróży po obcych krajach, którą odbył wspólnie z bratem Franciszkiem Florianem. Między 1634 a 1636 r. wszedł w związek małżeński z Marianną Stadnicką. Z tego związku urodziły się dwie córki: Anna, która poślubiła Jana Karola Czartoryskiego, podkomorzego krakowskiego, i Helena, która wyszła za mąż za Jana Opalińskiego, cześnika koronnego.

W 1647 r. król Władysław IV powołał Michała Zebrzydowskiego na urząd miecznika koronnego. W czasie wojny kozackiej (1648) zgromadził wojsko i wyruszył na wschodnie rubieże Rzeczpospolitej, lecz nie wiadomo dokładnie kiedy. Spod Beresteczka przez króla Jana Kazimierza został wysłany na Podhale w celu stłumienia buntu chłopskiego, któremu przewodził Kostka Napierski, w czym uprzedził go Piotr Gembicki, biskup krakowski. W czasie najazdu szwedzkiego, na polecenie Jana Kazimierza, Michał Zebrzydowski formował wojsko. W 1655 r. wyjechał na Węgry, ale kiedy Szwedzi zajęli Lanckoronę, powrócił (1656), odzyskał ją, a następnie wyzwolił z rąk najeźdźców Podgórze i Podhale. Gdy nastał pokój, szlachta domagała się od swych posłów na sejm publicznego podziękowania miecznikowi za zasługi położone dla kraju.

W 1664 r. Michał Zebrzydowski został starostą generalnym krakowskim, a w trzy lata później wojewodą krakowskim. Jesienią 1659 r. zaczął chorować. Zmarł w Lanckoronie 19 kwietnia 1667 roku. Został pochowany w kościele w Kalwarii pod kaplicą Matki Bożej Kalwaryjskiej.

Wraz z jego śmiercią zamknęły się dzieje rodziny Zebrzydowskich, której trzy pokolenia przyczyniły się do powstania pierwszej na ziemiach polskich Jerozolimy. Spuścizna rodowa Zebrzydowskich jak i opieka nad Kalwarią przeszły poprzez koligacje rodzinne na książęcy ród Czartoryskich z Korca i Klewania.



POLECAMY

Wybrane intencje

Proszę o Modlitwę codzienną

Proszę bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo o szturm modlitewny przez nablisze 4 miesiące Mamo, powierzam Ci wszystko to, co sprawia, że nie mogę żyć i że jest tak źle w moim życiu i z moim życiem. Modliłem się, ale widocznie nie doszłem do jądra zła i samm nie umiem go przemienić, więc z wiarą proszę Cię o Twoją wielką pomoc,Najświętsza Matko Boża proszę Cię z całego serca o zdrowie i błogosławieństwo dla mojej rodziny oraz wstawiennictwo u Jezusa Chrystusa,O dar pojednania,Matko Pięknej Miłości powierzam Ci życie moje,Mateczko…otocz nas opieką i zdrowiem,Matko Boska Kalwaryjska , dziękuję ci za otrzymane łaski i proszę cię serdecznie o zdrowie i mądrość dla mnie. Dopomóż mi być wytrwałym i niezmiennym w swoich myślach. Podejmować słuszne decyzje. Również proszę cię o pokorę, zdrowie oraz o twoją opiekę.,Proszę w intencji Bogu wiadomej,Kochana Matko ! Dziękuję za Twoją nieustanną opiekę nade mną i moją rodziną. Proszę Cię Mateńko o dalszą opiekę,, pomyślne ułożenie życia dla mni,oraz zgodę w rodzinie,Najukochańsza Matko Kalwaryjska błagam o łaskę przemiany serca, uwolnienia i nawrócenia, Mateńko proszę o spokój wewnętrzny o realizację planów moich,Błogosław w domu i codziennej pracy. Opiekuj się domowym ogniskiem. Czuwaj nad nami. Prosze o pomoc finansowa,prosze o dobra pogode,Matko, prosimy Cię o zdrowie i wszelkie Łaski, Ty najlepiej wiesz czego potrzebujemy … Miej Nas w opiece… ,Najświętsza Panienko. Proszę o cud uzdrowienia dla mni,Proszę o pokój serca, ulgę w cierpieniu, światło Ducha Świętego,Matko Boża Kalwaryjska, proszę Cię o pomoc w znalezieniu dla mnie nowej pracy, a także uproś u Boga łaskę zdrowia psychicznego i fizycznego dla mnie i mojej rodziny. Niech w moim domu panuje miłość i pokój,O rychłą poprawę bardzo trudnego położenia życiowego i dalszą opiekę dla mnie,O siiły psychicznę i Fizyczne oraz duchowe,,Błagam o modlitwę w mojej intencji, gdyż znalazłem się w tak tragicznej i beznadziejnej sytuacji życiowej i zdrowotnej, że moje życie jest zagrożone. Wierzę jednak, że dla Jezusa Chrystusa nie ma rzeczy niemożliwych,o cud wyjścia z dlugow dla mnie,O cuda w moim życiu,O bardzo bardzo bardzo bardzo sybką pomoc dla mnie,dar wewnętrznej przemiany, odwagę i siłę do wyjścia z drogi zła i grzechu, światło Ducha Świętego dla mnie,abym się dobrze czuła,aby nic mi nie dolegalo,aby wszystkie objawy jakie teraz mam ustąpiły,Okaz mi swoje miłosierdzibo wpadłem w duchową depresję i nic kompletnie mi się nie chce. Dziwny stan, ja cały czas próbuje robić z tym ale wydaje się że się pogarsza. Co raz mniej się modlę i co raz więcej takiego rozczarowania sobą.. Proszę o wsparcie bardzo bardzo e ,Dopomuż mi być wytrwałym i niezmiennym w swoich myślach. Podejmować sluszne decyzje,Proszę dla mnię i dla niej i dla nich o pozytywne rozwiązanie trudnych spraw, o ufność i cierpliwość , o światło Ducha Sw.
w podejmowaniu decyzji,uwolnienia mnie od cierpienia i odnalezieniu szczęścia,o uzdrowienie mojej podświatomości,o uwolnienie mojej podświatomości,o odblokowanie mojej podświatomości,o uzdrowienie mojego serca,o uwolnienie mojego serca,o odblokowanie mojego serca,o uzdrowienie mojego mógu,o uwolnienie mojego mózgu,o odblokowanie mojego mózgu, za mnie i za moja dusze,bardzo bardzo wielka i silna wiarę i nadzieję oraz miłość, bardzo ważnej mi sprawie, dziękuję za każde westchnięcie,o uwolnienie mnie i mojej duszy,o uzdrowienie dla mnie i mojej duszy,o odblokowanie mnie i mojej duszy,dla mnie o ducha świętego,o przemianę mnie i mojej duszy oraz mojego życia,o wszelkie dobro dla mnie,O Dary Ducha Świętego.
Proszę także o modlitwę w Panu Bogu wiadomomych wszytkich moich intencji, o uzdrowienie mojej wotroby ,o uwolnienie mojej wotroby,o odblokowanie mojej wątroby,o uzdrowienie mojch płuc,o uwolnienie mojch płuc,o odblokowanie mojch płuc,o uzdrowienie mojch jelit,o uwolnienie mojch jelit,o odblokowanie mojch jelit,o uzdrowienie mojego żełotka,o uwolnienie mojego żełotka,o odblokowanie mojego żełotka,o uzdrowienie mojego całego organizmu i ciała,o uwolnienie mojego całego organizmu i ciała,o odblokowanie mojego całego organizmu i ciała,abym umiała wypełnić misję która zleca mi Pan,o dar miłości,o pomyślne ułożenie życia dla mnie,o powrót do sprawności i sił dla mnie,jak również o uchronienie mnie od wszelkich problemow i zmartwień,o potrzebne łaski dla mnie,i o uwolnienie z nałogów, złych nawyków, o zdrowie fizyczne, emocjonalne i psychiczne, bym umiał i mógł normalnie żyć,o dar bardzo bardzo bardzo bardzo welkiej i bardzo bardzo bardzo bardzo silnej wiary i nadziej oraz miłości dla mnie,bardzo cierpię i mam teraz trudny czas do przeżycia,za moich rodziców Stanisława i marzenne i za moją Babcię Barbare o ich uzdrowienie i ich dusz,o uwolnienie ich i ich dusz,o odblokowanie ich i ich dusz,o zdrowie i mądrość dla mnie. Dopomuż mi być wytrwałym i niezmiennym w swoich myślach. Podejmować sluszne decyzje,zdrowie oraz o twoją opiekę – a także o opiekę nad całą moją rodziną,o łaskę przemiany serca, uwolnienia i nawrócenia,O DARY DUCHA ŚWIETEGO DLA mnie,proszę o pomoc w znalezieniu pracy, pokój serca i radość życia,o pokój w rodzinie i rozwiązanie tej sytuacji,pomóż mi to przeżyć ten trudny czas i wysłuchaj moich próśb. Proszę niech stanie się cud i wszystko skończy się dobrze,Zrobiłem wiele głupich rzeczy i pragnę wszystko naprawić – niby nic, ale dla mnie to również sprawa życia i śmierci,o dobrą pracę i znalezienie miejsca w życiu dla mnię,o nawrócenie dla mnię,ze złej drogi, o wyjście z nałogów, które mnię pochłaniają, o opamiętanie mnię,Chroń mnię od złego i błogosław miu w każdym dniu,prowadź mnie w wiadommych sprawach,mojej rodziny o zgodę i pojednanie,Prosze o opiekę nademną,Aby wszystko dobrze sie poukładało,aby trafila na życzliwych i dobrych ludzi wokoło siebie,Niech bóg naprawi moję całe zycie,Niech Bóg udrowi i uwolni oraz oczysci i odblokuj.e moje całe zycie.bardzo bardzo oczyszcenie o odblokowanie oraz uzdrowienie i uwolnienie oraz ochronę i wszelkię łaski potrzebnę polski i cały swiat,Ty wiesz z czym się borykam i jaki mam problem,nie mam już siły i nadziei na lepsze jutro,dar wewnętrznej przemiany, odwagę i siłę do wyjścia z drogi zła i grzechu,o pomoc w rozwiązaniu bardzo trudnych problemów osobistych,w intencji mojej rodziny pomyślne rozwiązanie spraw, jasny umysł,o uzdrowienie i uwolnienie oraz oczysczenie i odblokowanie i ochrone dla całej moje rodziny,wewnętrznego spokoju dla mnie,O opamiętanie dla mnie,O Boże miłosierdzie dla mnie,pomóż mi znaleźć dobre rozwiazania moich spraw,rozmawiaj z osobami, z którymi będą miala doczynienia ,o to by wszystkie sprawy prywatne przyczyniły się do spokoju,w intencji pogodzenia się z rodziną,aby wszystkie kłopoty i problemy się rozwiązały ,w intencji umocnienia moich wszytkich relacji,Proszę o ochronę całej rodziny przed atakami złego ducha,O bardzo bardzo bardzo bardzo dużo siły i wytrwałości do codziennego modlenia się,O spokój i zgodę w naszej rodzinie. O poukladanie życia osobistego wyjaśnienie wszystkich nieporozumień,O lepsze życie i wyjście z problemów finansowych. O to żebym mogł zrealizować swoje marzenia i iść swoimi decyzjami,o uzdrowienie relacji międzypokoleniowych,o błogosławieństwo dla rodziny,o uzdrowienie skutków osób tworzących rodzinę,o dar dialogu i przebaczenia w mojej rodzinie,w intencji rodziny o uzdrowienie z ran: konsumpcyjnego stylu życia, braku dialogu i przebaczenia, unikania macierzyństwa i ojcostwa, otwarcia się na bezpośrednie działanie zła w naszych rodzinach,osób konsekrowanych o uzdrowienie z ran: porzucenia powołania, niewierności złożonym ślubom, poddania się zwątpieniom co do wartości swojego powołania,w intencji moich ran osobistych,o cudowną interwencję Jezusa Miłosiernego, opiekę nade mną, siły w pokonywaniu trudności, żeby szczęśliwie zakończyła się trudna dla mnie sprawa,przemiany wewnętrznej, przemiany myślenia i zachowania,Michale Archaniele broń od złych ludzi. i nie pozwól nas skrzywdzić,Panie Boże proszę o Błogosławieństwo na cały ten 2022 rok dla nas wszystkich,Pomóż nam zrealizować nasze plany jeśli są zgodne z Twoją wolą,O obfitość łask Bożych, dary Ducha Świętego, zdrowie i opiekę Matki Najświętszej,ochronę przed złem,O wyzbycie się narcyzmu I egoizmu oraz aby nauczył się prawdziwie kochać.. .Proszę o wstawiennictwo u Pana Boga i Maryji zeby sprawa zakończyła się jak najłagodniej dla mnie. Bardzo cierpię i jestem załamany, mam nadzije ze “ktoś” mi pomoże,pogłębienie wiary i przemianę życia,o powrót do sił,Za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny proszę Boga Ojca w imię Pana Jezusa o przebaczenie grzechów, dary Ducha Świętego, ochronę od zła i obfite błogosławieństwo,za zdrowie mojej rodziny aby dobry Bóg ochronił nas od chorób,w wiadomej mi sprawie,Maryjo błagam Cię o nieustanną opiekę, pomoc i wsparcie dla mnie, chroń mnie od wszelkich problemow, zmartwień i złych zachowań. Każdego dnia czuwaj nad mną,Panie Jezu proszę Cię o pomoc w mojej sprawie beznadziejnej o łaskę przebaczenia i uwolenienia,daj mi Boże siłę do pokonania złego ducha i wszystkich jego pokus,O zaufanie w miłosierdzie Boże,napraw moje organy z pomocą Twojego Ukochanego Syna Jezusa Chrystusa,O powstanie w Polsce tradycyjnego seminarium duchownego,O nowe święte powołania kapłańskie wierne Tradycji,Za kapłanów odprawiających Mszę Świętą w tradycyjnym rycie rzymskim – o ich dalsze losy zgodne z Wolą Bożą, o ich wierność Tradycji i o gorliwą służbę Kościołowi, na chwałę Bożą i dla zbawienia dusz,O wzrost liczby kapłanów celebrujących tradycyjną Mszę Świętą,O pomnożenie punktów, w których O rozwiązanie problemów dotyczących Franciszkanów Niepokalanej, których dosięgają rozmaite restrykcje.odprawiana będzie tradycyjna Msza Święta w Polsce, w środowiskach polonijnych i na świecie,O rozeznanie w ważnej sprawie i podjęcie decyzji zgodnej z Wolą Bożą,O uwolnienie z sideł szatańskich i Boże błogosławieństwo w mojej intencji,w mojej intencji o spokój wewnętrzny, żebym poczuł się uwolniony od przeszłości, która nie daje mi spokoju żyć dniem dzisiejszym,O dary Ducha Świętego i pomoc w nauce dla mnie,O Boże błogosławieństwo dla naszej Ojczyzny,O Boże błogosławieństwo dla Kościoła,O zdrowie i pokój w rodzinie mojej,O pomoc w nauce,O dary Ducha Świętego i zdanie egzaminu,O dobry wybór drogi życiowej,O święte powołania kapłańskie, zakonne i misyjne,O łaskę nieba dla konających,O łaskę Bożego Miłosierdzia i o ufność dla wszystkich Konających. Wynagradzająca Najświętszemu Sercu Pana Jezusa za grzechy wszystkich Konających,W intencji Apostolatu Ratunku Konającym (ARKi), o Dary Ducha Świętego dla pełniących posługę miłosierdzia wobec Konających,W intencji rozwoju wszystkich Dzieł ARKi, a szczególnie Dzieła Pokutnego, Straży Adoracji Najświętszego Sakramentu, Straży Wieczystej i Koronki za Konających,W intencjach proszących w Sakramencie Pokuty i Pojednania, bardzo bardzo szybki spadek inflacji w Polsce i na całym świecie,O bardzo bardzo bardzo bardzo szybki wzrost Pkb Polski,O uzdrowienie Gospododarki Polski,O uwolnienie gospodarki Polski,o oczysczenie gospodarki Polski,o odblokowwanie gospodarki Polski,O wzrost wynagroczenia z prace minimarnych w Polsce,o podwyżki wynagrodzenia za prace w Polsce ,O podwyski wszystkich rent i emerytór,o bogactwo duchowe i materialne dla Polski i całego świata,Jezu Milosierny opiekuj się moją rodziną,Matko ratuj …Matko pomoz mogłbym miec zawsze te dwa dni odpoczynku oddechu prosze juz nie daje rady.. naprawde nie dam rady Matko ratuj,prosze zebym nie musial ani teraz ani potem nic zmieniac … prosze zeby nie bylo zadnych AFER prosze tez zebym mogla w spokoju spac i zyc w CISZY prosze o cisze prosze..bez nerwow,Prosze o wsparcie sam juz nie daje rady,Mamo , proszę, zrozum mnie i wybacz. Kocham Ciebie bardzo,

Bóg Zapłać za modlitwę

Damian - Stare Miasto/Konin Wielkopolska 62-571


PIELGRZYM
KALWARYJSKI

Pielgrzym nr 73/2024


Temat numeru:
JA JESTEM Z WAMI