
Roczny czas postulatu dobiega końca, jest to więc stosowna chwila do podsumowania tego okresu. Przez cały rok każdy z nas starał się w miarę swych sił i możliwości rozeznać w świetle Ducha Świętego swoje powołanie. Wiele do myślenia daje fakt że z siedmiu braci zostało nas czterech.
Odejście każdego brata było bolesne dla wspólnoty. Z drugiej zaś strony uczy nas to że rozeznanie powołania jest rzeczą jak najbardziej autentyczną.
Postulat postawił przed nami konkretne cele i zadania ( te cele są określone w Konstytucjach Generalnych OFM ).
Takim podstawowym celem tego rocznego okresu formacji jest poznanie siebie.

To poznanie musiało i nadal musi dokonywać się w Bogu. A więc wspólne modlitwy, Liturgia Godzin, adoracja Najświętszego Sakramentu oraz najważniejszy punkt dnia czyli Msza św. Eucharystia przede wszystkim sprawowana była we naszej postulanckiej kaplicy przez ojca magistra oraz gościnnie zapraszanych ojców.

Jako bracia postulanci często też zaznaczaliśmy swą obecność na Kalwarii poprzez czynny udział w życiu naszego sanktuarium. Mam tutaj na myśli posługę do Mszy św. uczestnictwo w procesjach, nabożeństwach, śpiewanych nieszporach oraz tradycyjnych dróżkach. Oczywiście wielkim sprawdzianem dla nas były odpusty kalwaryjskie na które ściągają tysiące pielgrzymów.
Także i tym wyzwaniom stawiliśmy czoła, włączając się bardzo czynnie w pomoc i organizację.





Patrząc na czas naszej formacji w postulacie z perspektywy roku, z pewnością mogę powiedzieć że okres ten nie był zmarnowany. W sposób bezpośredni staraliśmy się przygotować do nowicjatu. Wielką rolę odegrała w tym możność życia we wspólnocie kalwaryjskiego konwentu.
W przyszłość spoglądamy z radością i nadzieją. Wierzymy mocno że wybierając sposób życia Braci Mniejszych będziemy mogli w świecie być żywym świadectwem dobroci i miłości Boga.
tekst: br. Paweł
opracowanie graficzne: br. Wiktor
Maryjo Matko Boża miej proszę w opiece naszych synów i błogosław im w każdym dniu. Proszę aby nasi synowie Jan i Jakub usypiali i budzili się pod jednym dachem w domu, gdzie jest mama i tata, w domu pełnym miłości. Aby mogli wspólnie z obojgiem rodziców spędzać święta, wakacje i dni wolne, a nie osobno jak to ma miejsce teraz. Aby wyrośli na wierzących, mądrych i uczciwych ludzi. Chroń Ich od złego i błogosław Im.