
Opłatkowe spotkanie „Małych Przyjaciół” 2014
Wspólnota „Małych Przyjaciół św. Franciszka” zebrała się dnia 21 grudnia w Wyższym Seminarium Duchownym na opłatkowym spotkaniu.
Rozpoczęliśmy je o godz. 15.00 wspólną Eucharystią, którą sprawował O. Barnaba. Po Mszy św. uczestniczyliśmy w Adoracji Najświętszego Sakramentu i dziękowaliśmy za wszelkie łaski, jakich doświadczyliśmy na przestrzeni tego roku. Była to przejmująca chwila wspólnej modlitwy.
Później przeszliśmy do sali, gdzie wszystko było przygotowane do wigilijnego spotkania. O. Barnaba odczytał fragment Ewangelii, a później poświęcił opłatki. Rozpoczął się czas życzeń. Łamaliśmy się nawzajem opłatkiem i składaliśmy sobie życzenia. Była to chwila pełna wzruszeń.
Potem zasiedliśmy wspólnie do stołu i skosztowaliśmy tradycyjnych potraw. Było radośnie – śpiewaliśmy kolędy i pastorałki. Cieszyliśmy się obecnością drugiego człowieka.
Spotkanie zakończyliśmy modlitwą.
W tym miejscu pragniemy złożyć serdeczne życzenia:
Radosnych, pełnych ciepła i spokoju
Świąt Bożego Narodzenia
oraz Błogosławieństwa Bożego
na każdy dzień Nowego 2015 roku
życzy
cała Wspólnota.
A oto kilka fotek:
Bardzo proszę o modlitwy w intencji
mojego taty Kazimierza Wiesława Miszczuka,
który miał udar.
Bardzo proszę o modlitwy o zdrowie dla niego,
brak komplikacji i powrót do pełnego zdrowia
i pełnej sprawności.Proszę także o modlitwy o
dobry, owocny przebieg rehabilitacji
i o chęci taty do ćwiczeń.
Bardzo proszę o intensywne modlitwy o wyzwolenie
mojej mamy Marioli Miszczuk z silnego nałogu alkoholowego
i nikotynowego ,
a także z wielu chorób,bolow cierpień i dolegliwości oraz
o pozytywne podejście do życia i rodziny.
Prosmy Boga o wyzwolenie jej z silnej nerwicy
i o długie życie dla całej naszej rodziny.
Proszę o modlitwy w intencji ochrony całej naszej rodziny
i bliskich
przed wszelkim złem,Coronawirusem i innymi
chorobami i niedobrymi wydarzeniami.
Proszę o modlitwy w intencji uzdrowienia, wyprostowania
moich nóg i o łaskę ponownego chodzenia
( leżę w łóżku od 2012 roku ).
Bardzo proszę o modlitwy o bezpieczny przyjazd,
pobyt i powrót mojego brata Michała, jego żony
Alicji i ich syna Feliksa
do różnych miejsc .
Bardzo dziękuję za wszystkie modlitwy.
Bóg zapłać.
Krystian Miszczuk