“JESTEM GOTOWY DO SŁUŻBY” – Msza św. w przeddzień przyjęcia błogosławieństwa animatora

– Zapamiętajcie na całe życie co tam napisaliście – mówił Ks. Ryszard Gacek, diecezjalny moderator Ruchu Światło – Życie Archidiecezji Krakowskiej do kandydatów, którzy jutro przyjmą błogosławieństwo do posługi w oazie z rąk Metropolity Krakowskiego. W ten sposób kapłan odwołał się do próśb, jakie na piśmie złożyli młodzi, by przyjąć krzyż animatorski.
Na początku kazania Ks. Gacek przywołał wszystkich, którzy przyczynili się, by animatorzy Ruchu Światło Życie z Archidiecezji Krakowskiej przyjmowali błogosławieństwo i krzyże animatorskie w kalwaryjskim sanktuarium. Podkreślił rolę Ks. prałata Franciszka Chowańca, Sługi Bożego Ks. Franciszka Blachnickiego i św. Jana Pawła II. Następnie zwrócił się do młodych, którzy przyjmą błogosławieństwo do posługi:
– Stajecie się animatorami, którzy w pierwszej kolejności mają dawać nadzieję wspólnotom parafialnym. Nie zaczynajcie swojej posługi w różnych zadaniach diecezjalnych, ale pierwsze w parafiach. Na pierwszym miejscu parafia – podkreślał.
Mówił, że w niebie jest wielka radość z gotowości młodych do prowadzenia innych ku Bogu. Przypomniał też, że wiele razy mszy św. w piątek przed centralnym dniem pielgrzymki oazowej przewodniczył śp. bp Jan Szkodoń. Biskup zawsze był szczerze zainteresowany rozwojem Ruchu i młodzieżą. W dalszych słowach przywołał biblijne teksty liturgii dnia.
– Pan Bóg mówi do każdego i każdej z nas: Przepasz się. Przepasz biodra. Bądź gotowy do działania, bądź gotowy do odpowiedzialności! Czy tak nie powinno być w życiu animatora? W życiu moderatora? I słyszymy Dalej Boga mówiącego do Jeremiasza: Wstań! W tym słowie możemy zobaczyć symbol gotowości i wolności – akcentował Ksiądz Moderator.
Przypomniał, ze posługa animatorska musi być posługą wolności i zwrócił uwagę, że prorok ma powtarzać słowa Boga do ludzi i ciągle otwierać się na nie, by podawać je innym. Zwrócił uwagę, że patron dnia, św. Jan Chrzciciel przypomina, iż posługa nie jest łatwa. Chrzciciel jest świadectwem odwagi w głoszeniu prawdy nawet za najwyższą cenę.
– Nikt z was nie wie, jak będzie wyglądała wasza posługa animatorska. Nikt. I dlatego trzeba się codziennie otwierać się na Ducha Świętego i przyjmować to wszystko, co wam Duch Święty daje, aby realizować się w tej posłudze. I trzeba mu zaufać – stwierdził.
Zaznaczył nieocenioną rolę świadomości służby w Kościele. Mówił, że nieważne są tylko wspomnienia. Trzeba pytać siebie, co dzisiaj można zrobić, aby dalej się realizować jako animator. Bycie animatorem nie jest posługą na jakiś czas, ale na całe życie. Zwrócił uwagę, że każdy osobiście prosił o błogosławieństwo, więc koniecznie trzeba zrealizować to, co jest napisane w prośbach o błogosławieństwo.
W czasie liturgii 84 młodych złożyło swoje prośby o błogosławieństwo i przyjęcie krzyża animatorskiego. Po Mszy św. odbyła się adoracja Najświętszego Sakramentu, w czasie której młodzież prosiła o dary Ducha Świętego przed rozpoczęciem posługi w grupach oazowych.




