Kontakt Klasztor w Kalwarii

Klasztor oo. Bernardynów  
ul. Bernardyńska 46,
34-130 Kalwaria Zebrzydowska
tel. +48 33 8766 304;
tel. +48 33 8765 499;
tel. +48 33 8765 301;
Zakrystia wew. 249;
Recepcja Domu Pielgrzyma:
tel. +48 33 8765 539;
Dewocjonalia +48 33 8765 525;
Gastronomia +48 608 211 992;
email: info@kalwaria.eu


Msze święte w Kalwarii

MSZE ŚWIĘTE W NIEDZIELE I ŚWIĘTA:  
 06.00, 07.00, 09.00, 11.00, 13.00, 15.00, 17.00, 19.00

MSZE ŚWIĘTE W DNI POWSZEDNIE:  
 06.00, 07.00, 08.00, 09.00, 12.00, 17.00*, 19.00**

10.04.2020 – LITURGIA MĘKI PAŃSKIEJ

   

- To do nas, współczesnych swoich uczniów, mówi Ukrzyżowany Pan: „Oto Matka Twoja!”, dlatego zabierz Ją w sercu do swojej rodziny, do codziennych zajęć i obowiązków; tak jak była przy swoim Synu, także pod Jego krzyżem, tak będzie i przy tobie, przy twoim krzyżu – mówił podczas Liturgii Męki Pańskiej o. Micheasz Okoński OFM, wikary klasztoru, który przewodniczył wielkopiątkowej modlitwie w kalwaryjskiej bazylice.

  
Liturgia rozpoczęła się w ciszy. Po dojściu asysty liturgicznej do ołtarza, celebrans upadł na twarz w postawie symbolizującej uniżenie się Jezusa aż do śmierci. Po odczytaniu opisu Męki Pańskiej celebrans wygłosił homilię.

 
Na początku ojciec Micheasz odwołał się do wydarzeń z dnia poprzedniego. Nawiązując do tajemnicy Wielkiego Czwartku stwierdził, że Kościół, jak dobra Matka prowadzi nas dzisiaj na Golgotę, gdzie umarł Zbawiciel.
- Dziś jest ten dzień w którym to się dokonało – Krew została rozlana; z ran Jezusowych, z Jezusowego boku, jak ze źródła, wypłynęły zdroje miłosierdzia.

  
Kaznodzieja mówił, że na Golgocie „Jezus myślał o każdym z nas”, dlatego w czasie, w którym wielu tęskni za Eucharystią warto spojrzeć na krzyż. Który nosimy na szyi, lub wisi w naszym mieszkaniu.
- Przypomnij sobie ten obraz, jak chory i cierpiący Święty Papież, który nie mógł uczestniczyć w wielkopiątkowej drodze krzyżowej, w swoim domu trzymał krzyż w dłoniach i jak dziecko przytulał się do swojego Ojca.

  
Nikt nie jest w tym trudnym czasie sam, ponieważ, jak pod krzyżem Jezusa Maryja, tak samo jest obecna w trudnościach swoich dzieci.
- Dziś w ten wielkopiątkowy wieczór nie jesteśmy sami, bo tak jak pod krzyżem swojego Syna stała Bolejąca Matka, tak dziś stoi przy nas, aby nas umacniać; właśnie tu na Kalwarii widać to szczególne zjednoczenie Matki z Synem. Przecież tu, w bazylice kalwaryjskiej, widać tę matczyną troskę i miłość Matki do Syna – Matka tuli z miłością swojego Syna w kalwaryjskim wizerunku; ale i na kalwaryjskich dróżkach: kaplica serca, tych dwóch serc zjednoczonych ze sobą.

  
Ojciec Micheasz zwrócił uwagę, że dziś także spotykamy dobrych ludzi: „Szymonów, którzy dbają o nasze bezpieczeństwo; Weroniki, które pielęgnują w szpitalach; niewiasty, które troszczą się o chorych i cierpiących. Na tej drodze krzyżowej nie jesteśmy sami, jest z nami także Jezus, cierpiący Pan, który nieustannie nas podnosi nie tylko z naszych upadków, ale umacnia w cierpliwości, miłości i poświęceniu”.

 
Mówił także, że dzisiaj również my mamy dokonać wyboru: Jezusa, lub Barabasza.
- Wybór Barabasza to życie bez przykazań, bez wartości, bez nakazów i zakazów; życie które prowadzi do śmierci. Wybór Jezusa to życie, które przez krzyż prowadzi do zmartwychwstania – zakończył kaznodzieja.

  
W modlitwie powszechnej, która w tym dniu ma szczególnie rozbudowaną formę, uwzględniono także wezwanie „za całą ludzkość, która cierpi w wyniku szerzącej się epidemii”.

  
Po liturgii Najświętszy Sakrament został wystawiony do adoracji w kaplicy cudownego obrazu Matki Bożej Kalwaryjskiej, gdzie przygotowano Grób Pański.
 

 


o. Tarsycjusz Bukowski OFM |Biuro Prasowe Sanktuarium
fot. o. Franciszek  Salezy Nowak OFM | Biuro Prasowe Sanktuarium